Translate

Polecany post

O mnie

Nazywam się Zofia Zamoyska. Urodziłam się w Krakowie w 1978 roku, ale swoje życie spędziłam w Warszawie. W roku 2002 poznałam przystojnego n...

czwartek, 21 czerwca 2018

Błogosław to, czego pragniesz


Bogaci podziwiają innych bogatych. Natomiast ubodzy nie cierpią bogatych. Niejednokrotnie patrzą na sukces innych z zazdrością, zawiścią, urazą.
Jeśli uznajesz ludzi bogatych za "złych" w jakimkolwiek sensie, a sam chcesz być "dobry", nigdy nie będziesz mógł zostać bogaty. Jak można stać się kimś, kim się gardzi?
To zdumiewające, jak wielką niechęć, rezerwę czy złość wielu ubogich ludzi żywi wobec ludzi bogatych. Tak jakby byli przekonani, że bogaci są sprawcami ich niepowodzeń i braku prosperity. Niestety, kłania się tutaj mentalność ofiary, która jest moim zdaniem jednym z najbardziej szkodliwych nawyków, jakie można sobie zafundować, aby skutecznie uprzykrzyć i utrudnić sobie życie i przekreślić szansę na bycie szczęśliwym.
Bez względu na to, z jakich powodów ludzie bogacą się, problemem nie są oni, ale ja. Moje opinie i przekonania nie mają żadnego wpływu na szczęście i bogactwo innych, mają za to wpływ na moje szczęście i bogactwo. To, co myślę i sądzę o czymś, nie jest tak naprawdę ani słuszne czy niesłuszne, dobre czy złe, jest za to wzmacniające albo osłabiające moje szczęście i prosperity. Nie musisz być doskonały, żeby się wzbogacić, ale musisz nauczyć się rozpoznawać, kiedy Twoje myślenie jest szkodliwe i sabotujące Ciebie, a następnie wrócić do myślenia które Cię wspiera i wzmacnia. Jak mówi mój nauczyciel, powinniśmy się bogacić, bo bycie bogatym daje nam coś, co nie ma ceny w pieniądzach, a mianowicie wolność odmowy i wybór.
Przekonanie, że bogacenie się jest czymś niewłaściwym, a bycie bogatym wiąże się z byciem złym i nieuczciwym w jakimś sensie, nie przybliży Cię do wolności finansowej. Ktoś powie, że przez całe życie słyszy, że jeśli ktoś ma pieniądze to znaczy, że jest chciwy, nieuczciwy, niegodziwy, skąpy i zły. Niestety, właśnie przez takie wyobrażenie o ludziach, nie żyje się w dostatku. Fundament tej wiary jest fałszywy. Większość bogatych ludzi to ludzie uczciwi. Dlatego są bogaci, dlatego ludzie powierzają im własne pieniądze, dlatego prowadzą firmy i znajdują wielu, którzy chcą z nimi pracować. Ktoś inny powie, że słyszał przecież o ludziach, którzy nieuczciwie zdobywają miliony. Tak, ja również czasem o nich słyszę, jednak w istocie są oni dosyć rzadkim zjawiskiem. Media mówią więc i piszą o nich cały czas, gdyż jest to skandaliczny i atrakcyjny temat, tak że człowiek nabiera przekonania, że wszyscy bogaci, bez wyjątku, doszli do majątku nieuczciwie. Tak często mówi się o "niegodziwych" zyskach, że ludzie nabierają przeświadczenia, że posiadanie pieniędzy jest nikczemne i niewłaściwe.
Pieniądze to siła, powinieneś wykazać się pewną ambicją i aktywnością, aby je mieć. Powinieneś to zrobić, bo wówczas będziesz mógł uczynić więcej dobra z pieniędzmi, niż bez nich. Pieniądze pozwoliły Ci zapłacić za dach nad głową i Twoje jedzenie, pieniądze pozwoliły opłacić internet i książki, które czytasz, nauczycieli, którzy Cię uczą, etc. Pieniądze to energia, to my nadajemy jej znaczenie. Zatem powinieneś mieć pieniądze. Tragicznym błędem wielu ludzi jest myślenie, że trzeba być biednym, żeby być uczciwym, duchowym, czy pobożnym.
Niechęć do bogatych to jeden z najpewniejszych sposobów na to, żeby zostać bez grosza. Jesteśmy niewolnikami naszych nawyków i myśli, żeby zmienić je potrzeba ćwiczyć odmienny sposób zachowania i myślenia. Rzecz w tym, że jeśli będziesz żywił niechęć do tego, co mają ludzie, w jakiejkolwiek formie czy postaci, nigdy nie będziesz tego miał. Zamiast żywić niechęć, zazdrość czy zawiść wobec bogatych, błogosław im. Starożytna filozofia Huny mówi "Błogosław to, czego pragniesz". Podziwiając i szanując to, co ktoś osiągnął lub co sobą reprezentuje, zmienisz swoją energię.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz