Translate

Polecany post

O mnie

Nazywam się Zofia Zamoyska. Urodziłam się w Krakowie w 1978 roku, ale swoje życie spędziłam w Warszawie. W roku 2002 poznałam przystojnego n...

piątek, 11 maja 2018

Bogaci są zdeterminowani, aby być bogaci. Ubodzy chcą być bogaci


"Zanim człowiek się zaangażuje, waha się, rozważa możliwość wycofania się i zawsze jest nieskuteczny. Jest pewna podstawowa prawda, która dotyczy wszelkich aktów inicjatywy i twórczości, i której nieznajomość zabija niezliczone idee i wspaniałe plany - w chwili, gdy człowiek naprawdę się zaangażuje, opatrzność zaczyna mu sprzyjać. Decyzja pociąga za sobą cały szereg zdarzeń, dochodzi do zupełnie nieprzewidzianych wypadków i spotkań, pojawia się pomoc materialna, o której wcześniej człowiek nawet nie marzył."
W.H. Murray

Zapytaj ludzi, czy chcą być bogaci. Odpowiedzą Ci, że oczywiście że tak. Przecież to jasne. Mam jednak wątpliwości, że tak jest. Większość tak naprawdę nie chce być bogata. Dlaczego tak jest? Dlatego, że mają głęboko zakorzenione w sobie negatywne myśli o bogactwie, które sprawiają, że postrzegają bogactwo, pieniądze, dostatek jako coś niewłaściwego i niedobrego. 
Każdy człowiek nosi własne, osobiste przekonania między innymi na temat dostatku i bycia bogatym. Kształtują one nasze postrzeganie, wpływają na uczucia i działania. Cóż możemy usłyszeć, kiedy zapytamy kogoś z naszego otoczenia o to, jakie skutki może mieć bycie bogatym bądź dążenie do dostatku? "To same kłopoty", "Nie będę nigdy wiedział, czy ludzie mnie lubią, czy tylko lubią moje pieniądze", "Wszyscy by chcieli czegoś ode mnie", "To wymaga zbyt dużo pracy i wysiłku", "A jeśli stracę majątek?", "Moja rodzina i koledzy powiedzieliby, że zadzieram nosa i zaczęliby mnie krytykować", "To za duża odpowiedzialność. Musiałbym zarządzać wielkimi sumami, płacić wysokie podatki, etc.", "Mogliby mnie porwać albo obrabować", itd. Brzmi znajomo, prawda? Z drugiej strony, posiadamy również pozytywne przekonania na temat dostatku mówiące nam, jak cudownie i wspaniale byłoby, gdybyśmy byli bogaci. "Życie stanie się przyjemniejsze", "Będę mógł podróżować", "Będę miał wybór". Te wewnętrzne komunikaty są sprzeczne i wprowadzają zamieszanie, choć mogą wydawać się niewinne, tak naprawdę są jedną z głównych przyczyn dla których większość ludzi nigdy nie dochodzi do bogactwa.
Wszechświat zawsze mówi Ci "tak". Stale dostarcza Ci ludzi, okoliczności, rzeczy, zdarzeń, abyś zrealizował to, co wybierasz. Dostajesz to, co "zamawiasz", wybierasz, wysyłając nieustannie komunikaty oparte na Twoich dominujących przekonaniach. Wszechświat uczyni wszystko, aby Ci pomóc, żebyś dostał to, co wybierasz. Lecz jeśli wysyłasz sprzeczne sygnały, nie jest w stanie zrozumieć, czego chcesz. Gdy słyszy, że wybierasz dobrobyt, podsuwa Ci okazje do wzbogacenia się. Za chwilę słyszy "Bogaci są chciwi i nieuczciwi", więc zaczyna pomagać Ci, abyś nie miał pieniędzy i nie był chciwy i nieuczciwy. I tak w koło.
Najważniejszym powodem, dla którego ludzie nie osiągają tego, czego chcą, jest to, że sami często nie wiedzą, czego chcą. Bogaci oświadczają jasno i precyzyjnie, że chcą bogactwa. Są w tym pragnieniu niezachwiani i absolutnie zdecydowani na tworzenie dobrobytu. Jeśli jest to etyczne, słuszne i legalne, zrobią wszystko, aby dojść do celu, czyli dobrobytu. Nie wysyłają sprzecznych sygnałów do wszechświata. Takie sygnały wysyłają ubodzy.
Ludzie ubodzy mają mnóstwo powodów, dla których robienie i posiadanie dużych pieniędzy wydaje im się problemem. W ostatecznym rozrachunku nie są pewni, że naprawdę chcą być bogaci. Sygnały, jakie wysyłają na zewnątrz, ale także do siebie samych, są sprzeczne i chaotyczne. Nie dochodzą do dobrobytu, którego jak mówią, chcą, prawdopodobnie dlatego, iż podświadomie tak naprawdę nie chcą być bogaci, a być może również nie są gotowi zrobić tego, co jest konieczne, aby dojść do bogactwa.
Samo wyrażenie życzenia niczego nie zmieni. Samo "chcenie" nie sprawi, że deszcz złotych monet spadnie na nas prosto z nieba. Chcieć nie prowadzi do mieć, prowadzi za to do jeszcze większego chcieć, i koło się zamyka. Chcąc czegoś produkujemy więcej "chcenia". Postanowienie o byciu bogatym jest znacznie lepsze, choć również nie załatwia sprawy posiadania majątku. Jednakże kiedy decydujesz i postanawiasz o byciu bogatym, tworzysz tym samym więcej energii, jest w tym odpowiedzialność za tworzenie swojego życia. Najlepszym jest pełna determinacja w dążeniu do dobrobytu, całkowite oddanie temu dążeniu, danie stu procent z siebie. Pełna determinacja oznacza, że jesteś gotów czynić wszystko, co konieczne, tak długo, jak trzeba, bez cofania się, bez żadnych "ale", "jeśli", "może". Będę bogaty albo umrę, próbując być bogaty. Jestem w pełni zdeterminowany, aby to osiągnąć. Powiedz to sobie... Jakie uczucia wywołują te słowa w Tobie? Onieśmielają? Dodają animuszu? A może wywołują dyskomfort? Większość nigdy nie poświęciłaby się całkowicie, aby osiągnąć bogactwo. A właśnie na tym polega różnica między bogatymi a ubogimi - właśnie dlatego, ze ludzie tak naprawdę nie są zdeterminowani, żeby zrobić majątek, nie są bogaci i prawdopodobnie nigdy nie będą.
Tutaj trzeba zrobić ważne rozróżnienie - nie chodzi o staranie się, tylko o pełną determinację, całkowite oddanie. Większość ludzi, którzy nie są bogaci, ma pewne granice tego, jak wiele są gotowi zrobić, zaryzykować i poświęcić w dążeniu do dobrobytu. Chociaż deklarują, iż są gotowi na wszystko, to w istocie zawsze okazuje się, że stawiają mnóstwo warunków co do tego, co mogą a czego nie mogą zrobić, aby być bogatym i żyć w dostatku. Czy jesteś gotów pracować 18 godzin na dobę? Siedem dni w tygodniu, poświęcając większość weekendów, czas przeznaczony dla rodziny, przyjaciół, rozrywek, hobby? Czy jesteś w stanie zaryzykować cały Twój czas, energię, kapitał początkowy, bez jakiejkolwiek gwarancji na zysk czy zwrot? Przez pewien czas, przy odrobinie szczęścia krótki, ale często bardzo długi, bogaci są gotowi robić to wszystko. Ubodzy nie.
Dochodzenie do dobrobytu to trudna i ciężka praca. Wymaga całej Twojej koncentracji, uwagi, odwagi, wiedzy, umiejętności, kompetencji, wysiłku, nastawienia na obfitość, wytrwałości i postawy, że nie poddasz się. Potrzeba do tego głębokiego przekonania, że jesteś w stanie stworzyć dobrobyt i że całkowicie na niego zasługujesz, ponieważ to tak naprawdę nasz naturalny stan bytu, bycia. DOBRO-BYT. Być może dopisze Ci szczęście i nie będziesz musiał pracować ani długo, ani ciężko, ani też nie będziesz musiał niczego poświęcać. Jednak trzeba być na to przygotowanym, ludzie bogaci są na to gotowi. Niezwykłe, iż kiedy już naprawdę będziesz zdeterminowany i w pełni zaangażowany, świat będzie Ci pomagał, kierował Tobą i wspierał Cię na każdym kroku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz